COMMENTS / 5

Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe dla każdego właściciela samochodu. Właśnie ono chroni przed odpowiedzialnością cywilną wówczas, gdy wypadek staje się faktem. Co w sytuacji, gdy kierowca, który spowodował stłuczkę był pod wpływem alkoholu? Czy on również może liczyć na ochronę?

Na drodze nie trudno o wypadek – wystarczy chwila nieuwagi. W takiej sytuacji od odpowiedzialności cywilnej (czyli konieczności naprawienia wyrządzonej szkody) kierowca może się uwolnić, jeżeli odpowiednio wcześniej dopełnił formalności i wykupił polisę OC. Warto pamiętać, że taka jest obowiązkowa – w przypadku jej braku trzeba liczyć się z poważnymi konsekwencjami finansowymi.

Polisa OC nie zawsze jednak chroni od odpowiedzialności za wyrządzone szkody osobom trzecim lub w ich mieniu. Taka sytuacja dotyczy m.in. kierowców, którzy prowadzili pojazd po spożyciu alkoholu. Ustawodawca tak skonstruował przepisy, że dla odpowiedzialności osoby nietrzeźwej, która spowodowała szkodę, nie ma znaczenia, czy do jej powstania przyczynił się alkohol i tym samym ograniczona zdolność percepcji. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami, ubezpieczyciel w takich okolicznościach zawsze ma prawo wystąpić do swojego klienta z roszczeniem o zwrot wypłaconego odszkodowania. To oznacza, że zasoby znajdujące się w portfelu nietrzeźwego kierowcy mogą zostać znacząco uszczuplone. Zobacz naszą infografikę:

OC wypadek w stanie nietrzeźwości

Infografika: OC a wypadek w stanie nietrzeźwości

Wypadek i nietrzeźwy kierowca

Zacząć należy od tego, kiedy trzeba mówić o nietrzeźwym kierowcy. W polskim prawie funkcjonuje pojęcie „stanu po spożyciu alkoholu”. Zgodnie z art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, o takim stanie można mówić wówczas, gdy:

  • stężenie alkoholu we krwi wynosi od 0,2 do 0,5‰,
  • obecność alkoholu w wydychanym powietrzu wynosi od 0,1 do 0,25 mg w 1 dm3.

Ponieważ w razie wypadku strony są zobowiązane powiadomić policję, stwierdzenie stanu po spożyciu alkoholu nie jest większym problemem.

Fakt, że kierowca, który spowodował wypadek był pod wpływem alkoholu(zawartość alkoholu we krwi powyżej 0,2‰) sprawia, że procedura likwidacji szkody zostaje przeprowadzona w sposób inny niż standardowy. Towarzystwa ubezpieczeniowe muszą postępować zgodnie z obowiązującymi je przepisami.

Likwidacja szkody, czyli kierowca płaci z własnej kieszeni

Osoba, która w wypadku spowodowanym przez nietrzeźwego kierowcę, poniosła uszczerbek na zdrowiu lub w mieniu ma prawo dochodzić odszkodowania od ubezpieczyciela sprawcy. Bardzo często należy się jej również zwrot kosztów poniesionych tytułem np. leczenia czy zwrot utraconych dochodów (z uwagi na niezdolność do pracy). Towarzystwo ubezpieczeniowe ma obowiązek przeprowadzić procedurę likwidacji szkody i wypłacić poszkodowanemu określoną pulę pieniędzy. Nie oznacza to jednak, że lekkomyślny kierowca zostanie zwolniony od odpowiedzialności.

Zgodnie z ustawą z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, towarzystwo ubezpieczeniowe ma prawo dochodzić od swojego klienta wszelkich kosztów, jakie poniosło w związku z likwidacją szkody. Kierowca, który wsiadł do samochodu po wypiciu alkoholu i spowodował wypadek musi liczyć się z tym, że ostatecznie to właśnie na nim spocznie odpowiedzialność pokrycia wszystkich kosztów szkody, jaką wyrządził.

Ile może to kosztować?

Każdy wypadek jest inny i w przypadku każdego zdarzenia mówi się o innych kosztach. Nietrzeźwi kierowcy powinni jednak pamiętać, że kwota, którą będą zobowiązani oddać swojemu ubezpieczycielowi wówczas, gdy doprowadzą do wypadku, może wynieść setki tysięcy złotych. Jeżeli okaże się, że poszkodowany nie jest w stanie na siebie zarabiać i wymaga opieki, to również za nią będzie zobowiązany zapłacić kierowca. W sytuacji, gdy na skutek odniesionych obrażeń ofiara wypadku umrze, jej bliscy mogą dochodzić renty alimentacyjnej. Wysokość tej ustala sąd.

Lato to czas, gdy każdy z nas od czasu do czasu sięga po orzeźwiające napoje zawierające procenty. Choć takie zachowanie nie jest niczym złym, warto zachować umiar i przytomność umysłu. Agenci ubezpieczeniowi, w momencie podpisywania przez klienta umowy OC, powinni przypomnieć swoim klientom, że nieodpowiedzialne sięgnięcie po kluczyki może okazać się tragiczne nie tylko w skutkach finansowych. To zbędne ryzyko.

  1. Ivey1988

    Twój komentarz oczekuje na moderację.

    Muszę sie wam pochwalic w końcu schudlam – 7 kilo. Przeszukałam chyba
    caly polski internet żeby znaleźć coś na odchudzanie i znalazłam.
    Wpiszcie sobie w google: xxally radzi jak szybko schudnac

    Odpowiedz
  2. mfind

    Warto dodać informację, że ponad 0,5 promila jest taka sama odpowiedzialność za wszystkie wyrządzone szkody, bo niektórzy mogą to opacznie zrozumieć :)

    Pozdrawiam,
    Łukasz

    Odpowiedz
    1. SwiatAgenta

      Witaj, mam nadzieję, że kierowcy doskonale rozumieją że za wypicie jeszcze większej ilości drinków (alkomat >0,5 promila) i spowodowanie wypadku na drodze, towarzystwo ubezpieczeniowe nie da im żadnej „taryfy ulgowej” – tak samo, jak rozumieją, że lepiej nie wsiadać za kierownicę po alkoholu :)

      Odpowiedz
      1. mfind

        To się oczywiście zgadza jednak co do:
        tak samo, jak rozumieją, że lepiej nie wsiadać za kierownicę po alkoholu :)
        to w niestety wielu przypadkach polemizowalibyśmy :(

        Pozdrawiam,
        Łukasz

        Odpowiedz
        1. SwiatAgenta

          Łukasz, na pewno masz rację, ale patrząc na statystyki wypadków „pod wpływem” w przeciągu ostatnich dziesięciu lat znacząco spadły – jest to wynik na pewno związany z edukacją kierowców oraz prowadzeniem odpowiednich kampanii

          Odpowiedz
          1. mfind

            Zgadza się chodziło nam głównie o to, że pomimo tych wszystkich akcji edukacyjnych i trąbienia na około nadal jest sporo „zatwardziałych” kierowców, którzy nie zdają sobie sprawy z konsekwencji :( Jednak dodając tegoroczne kary dla jeżdżących po pijaku statystyki za 2015 rok powinny być znacznie bardziej optymistyczne :)

            Pozdrawiam,
            Łukasz

Odpowiedz na „mfindAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>